Polski książę w sercu Afryki - dwie rzadkie książki Leona Sapiehy

Polski książę w sercu Afryki - dwie rzadkie książki Leona Sapiehy

Leon Sapieha w Afryce. „Lasy Ituri” i „Wulkany Kivu” w katalogu naszej VIII aukcji.

Wśród książek podróżniczych dwudziestolecia międzywojennego szczególne miejsce zajmują dwie relacje księcia Leona Sapiehy: „Lasy Ituri. Wspomnienia z podróży”, wydane w Krakowie w 1928 roku, oraz „Wulkany Kivu. Wspomnienia z podróży”, opublikowane w 1934 roku. Obie pozycje ukazały się nakładem Gebethnera i Wolffa,i należą dziś do rzadko spotykanych polskich książek podróżniczych i myśliwskich poświęconych Afryce Środkowej oraz Wschodniej.

Oba egzemplarze znalazły się w katalogu naszej VIII aukcji. Są to książki atrakcyjne nie tylko ze względu na tematykę, lecz także jako obiekty kolekcjonerskie: zachowane w oryginalnych oprawach wydawniczych w półpłótno, z naklejonymi fotografiami na licach okładek, bogato ilustrowane, wyposażone w mapy, fotografie i tablice.

Oprawa wydawnicza do ,,Lasów Ituri''

Leon Sapieha. Arystokrata, żołnierz, podróżnik

Leon Sapieha urodził się 19 grudnia 1883 roku w Krasiczynie jako syn Władysława Sapiehy i Elżbiety z Potulickich. Już w młodości miał wyróżniać się żywym temperamentem i barwną osobowością. Kształcił się między innymi w Akademii Marynarki Wojennej w Fiume, studiował chemię w Lipsku i Brnie, a od 1910 roku zarządzał folwarkiem Wapowce. W czasie I wojny światowej służył najpierw jako kawalerzysta, później zaś jako pilot armii austro węgierskiej.

W 1917 roku ożenił się z Katarzyną Potocką, córką Andrzeja Potockiego, namiestnika Galicji. To właśnie z żoną rozwinął jedną ze swoich najważniejszych pasji: podróżowanie. Najpierw Sapiehowie odwiedzili Algierię, później Indie, Himalaje i Cejlon. Kolejne wyprawy zaprowadziły ich już do Afryki Środkowej, gdzie obok celów krajoznawczych i myśliwskich pojawiło się także zainteresowanie możliwościami kolonizacji oraz prowadzenia plantacji.

Z dzisiejszej perspektywy książki Sapiehy czyta się więc na kilku poziomach. Są to relacje z dalekich podróży, zapisy wypraw myśliwskich, opisy przyrodnicze i geograficzne, ale także świadectwa mentalności epoki kolonialnej. 

Książę Sapieha w otoczeniu leśnych Pigmejów

„Lasy Ituri”. Wyprawa do belgijskiego Konga

Pierwsza afrykańska podróż Leona i Katarzyny Sapiehów prowadziła do Konga Belgijskiego. Wyruszyli 26 grudnia 1926 roku z Brukseli, gdzie zaopatrzyli się w listy polecające do władz kolonialnych oraz ekwipunek potrzebny na półroczną wyprawę. Na początku stycznia 1927 roku dotarli do Boma, ówczesnej stolicy Konga. Stamtąd udali się samolotem do Leopoldville, a następnie statkiem po rzece Kongo do Stanleyville.

To właśnie tam rozpoczął się właściwy etap wyprawy myśliwskiej, której celem było wejście w bezkresne lasy Ituri. Sapieha uzyskał pozwolenie na zabicie ośmiu słoni oraz jednego okapi, zwierzęcia już wówczas uznawanego za rzadkie. Wyprawa zakończyła się powodzeniem: Sapieha upolował planowane słonie, a kły jednego z nich miały ważyć prawie osiemdziesiąt kilogramów. Drogę powrotną odbyto pieszo wzdłuż Jeziora Alberta i przez Ugandę, następnie koleją przez Nairobi do Mombasy.

Z tej podróży powstała książka „Lasy Ituri. Wspomnienia z podróży”. Nie jest to jednak wyłącznie dziennik łowiecki. Sapieha opisuje przygotowania, ekwipunek, broń, karawanę, tragarzy, przewodników, klimat, ulewne deszcze, przeprawy przez rzeki i codzienny trud poruszania się po niemal niedostępnej puszczy. Osią opowieści jest poszukiwanie słoni i okapi, ale książka wyraźnie wykracza poza ramy zwykłego wspomnienia myśliwskiego.

Droga podróży Księcia

Szczególnie ciekawe są fragmenty poświęcone samej puszczy Ituri. Autor pokazuje ją jako przestrzeń wilgotną, gęstą, trudną do przebycia i pełną napięcia. Opisuje tropienie zwierzyny, nocne zasiadki, tropikalną roślinność, zwierzęta, deszcze i rzeki, które stawały się realną przeszkodą w marszu. Równocześnie w książce pojawiają się obserwacje etnograficzne, zwłaszcza dotyczące Wambuti, czyli leśnych Pigmejów. Sapieha pisze o ich obozowiskach, metodach polowania, roli tropicieli i sposobie życia w przestrzeni puszczy.

Nasz egzemplarz „Lasów Ituri” ukazał się w Krakowie w 1928 roku. Książka została wydana w oprawie wydawniczej w półpłótno, z naklejonym zdjęciem na licu okładki. Stan zachowania określamy jako bardzo dobry, z niedużymi przybrudzeniami oprawy i drobnymi przybrudzeniami miejscami w tekście. To rzadka i bardzo efektowna pozycja dla kolekcjonerów literatury podróżniczej, myśliwskiej oraz książek o Afryce.

Zobacz pozycję w katalogu naszej VIII aukcji:
https://onebid.pl/pl/ksiazki-i-starodruki-sapieha-leon-xiaze-lasy-ituri-wspomnienia-z-podrozy-krakow-1928/3388682

„Wulkany Kivu”. Druga wyprawa przez Afrykę Środkową i Wschodnią

Druga wyprawa Sapiehów miała jeszcze większy rozmach. Trwała około półtora roku, od 1928 do 1930 roku. Dzięki doświadczeniu zdobytemu podczas wcześniejszej podróży przygotowano ją znacznie staranniej. Sapiehowie wyruszyli z ogromnym ekwipunkiem, obejmującym między innymi amunicję, aparaty i filmy fotograficzne, żywność oraz lekarstwa. Droga prowadziła do Port Sudanu, dalej przez Chartum i wzdłuż Nilu aż do Konga.

Na trasie znalazła się także polska plantacja Adama Rudzińskiego w Luganvira. Następnie Sapiehowie ruszyli w kierunku wielkich jezior afrykańskich. Jednym z celów wyprawy było odnalezienie legowiska goryli. Sapieha marzył o upolowaniu goryla i przywiezieniu go do polskiego muzeum zoologicznego. Wcześniej polował między innymi na antylopy, bawoły i hipopotama.

Najważniejszym krajobrazowo fragmentem tej podróży był rejon wulkanów Virunga, nazywanych także Kivu lub Mufumbiro. Sapieha zatrzymał się tam dłużej, aby obejrzeć z bliska jeden z najbardziej niezwykłych obszarów Afryki. Opisywał masyw wulkaniczny rozciągający się pomiędzy terenami Konga, Ruandy i Ugandy, z takimi szczytami jak Muhavura, Sabyinyo, Visoke, Karisimbi, Mikeno, Nyiragongo i Nyamuragira. Interesowały go czynne kratery, pola lawowe, gorące źródła, górskie przełęcze, tropikalna roślinność i gwałtowne zmiany klimatu.

Strona 81 otwierająca rozdział szósty

W relacji pojawiają się również sugestywne opisy trudów wyprawy: marsze przez góry, obozowanie na znacznej wysokości, zimne noce, wilgoć, błoto, para, dym i siarkowe wyziewy. Sapieha opisuje także spotkania z gorylami, które w książce należą do najbardziej dramatycznych fragmentów. Według jego relacji po kilku dniach pościgu udało się upolować osobnika mierzącego 166 centymetrów i ważącego blisko 200 kilogramów. Dziś te fragmenty czyta się zupełnie inaczej niż w latach 30. XX wieku. Są świadectwem dawnej kultury łowieckiej, ale też przykładem stosunku Europejczyków do przyrody i rzadkich gatunków zwierząt w epoce kolonialnej.

Po zakończeniu wyprawy Sapiehowie wracali przez Ruandę, rejon Tanganiki i Dar es Salaam nad Oceanem Indyjskim. Na podstawie tej podróży powstała książka „Wulkany Kivu. Wspomnienia z podróży”, wydana w Krakowie w 1934 roku.

Oprawa wydawnicza do ,,Wulkanów Kivu''

Książka ukazała się w oprawie wydawniczej w półpłótno, z naklejonym zdjęciem na licu okładki.Stan zachowania określamy jako bardzo dobry, z lekkimi zadarciami krawędzi kilku kart i nieznacznymi przybrudzeniami. Podobnie jak „Lasy Ituri”, jest to pozycja rzadka.

Zobacz pozycję w katalogu naszej VIII aukcji:
https://onebid.pl/pl/ksiazki-i-starodruki-sapieha-leon-xiaze-wulkany-kivu-wspomnienia-z-podrozy-krakow-1934/3390029

Afrykańska plantacja Sapiehy

Wyprawy Sapiehy nie ograniczały się wyłącznie do podróży i polowań. W 1930 roku uzyskał on zgodę na założenie plantacji w Negesho nad jeziorem Mokoto, gdzie nabył kilkaset hektarów ziemi. Uprawiał tam kawę i herbatę, rozpoczął budowę domu, a także próbował uprawy europejskich jarzyn. Ten epizod pokazuje, że jego zainteresowanie Afryką miało również wymiar gospodarczy i kolonizacyjny, typowy dla sposobu myślenia europejskich elit tamtego czasu.

Warto dodać, że w 1934 roku w czasopiśmie „Światowid” ukazał się wywiad z Leonem Sapiehą poświęcony jego afrykańskim przygodom. Już sam tytuł prasowej relacji podkreślał łowiecki charakter tych wypraw: polowania na słonie, bawoły i goryle w Kongu. Z dzisiejszej perspektywy szczególnie uderzający jest ton tej opowieści oraz sposób, w jaki mówiono wówczas o kolonizacji, polowaniach i „zdobyczach”. Równie znamienna jest pozytywna ocena roli Leopolda II w Kongu, całkowicie sprzeczna z dzisiejszą wiedzą o brutalności belgijskiego systemu kolonialnego.

Dlatego książki Sapiehy są tak ciekawe. Nie są wyłącznie pamiątką po egzotycznych wyprawach. Są również dokumentem epoki, w której zachwyt nad Afryką łączył się z kolonialnym językiem, polowaniem na rzadkie zwierzęta i przekonaniem Europejczyków o własnym prawie do opisywania oraz wykorzystywania odległych krajów.

Afrykańska zdobycz


Dlaczego pokazujemy te książki?

Pokazujemy „Lasy Ituri” i „Wulkany Kivu”, ponieważ tworzą wyjątkowy duet w historii polskiej literatury podróżniczej. Pierwsza książka prowadzi w głąb puszczy Ituri, do świata rzek, tropikalnych lasów, karawan, tropicieli, słoni i okapi. Druga rozszerza perspektywę na Sudan, Nil, Kongo, okolice jeziora Edwarda, Ruandę, Tanganikę i monumentalne wulkany Kivu.

Dla kolekcjonera są to rzadkie druki z okresu międzywojennego, atrakcyjne dzięki oryginalnym oprawom, fotografiom, ilustracjom, tablicom i mapom. Dla czytelnika zainteresowanego historią podróży są świadectwem polskich wypraw do Afryki. Dla badacza kultury są dokumentem europejskiego spojrzenia na świat kolonialny.

Właśnie ta wielowarstwowość czyni je tak interesującymi. Można je czytać jako opowieść o przygodzie, geografii i przyrodzie, ale także jako świadectwo epoki, która dziś wymaga krytycznego namysłu. Na naszej VIII aukcji obie książki tworzą jedną z ciekawszych propozycji dla miłośników literatury podróżniczej, myśliwskiej, międzywojennej i bibliofilskiej.

Na końcu wpisu zamieszczamy również krótki film przygotowany na nasz kanał YouTube, w którym pokazujemy oba egzemplarze, ich oprawy, ilustracje, fotografie i mapy. To dobre uzupełnienie opisu katalogowego: pozwala zobaczyć książki z bliska i poczuć ich charakter jako rzadkich, efektownych obiektów kolekcjonerskich.

Film prezentuje egzemplarze książek „Lasy Ituri” oraz „Wulkany Kivu” dostępne w katalogu VIII aukcji Antykwariatu Gryf.