Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 5

Wyrwane strony Czapski Józef

ISBN: 9788360046036

Dostępność: 0

Cena regularna 99,00 zł
Cena regularnaCena promocyjna 99,00 zł
Z wliczonymi podatkami.
Pokaż kompletne dane

Opis

Tytuł: Wyrwane strony

Autor: Czapski Józef

Wydawnictwo: Fundacja Zeszytów Literackich

Rok wydania: 2010

Wydanie: -

Okładka: miękka ze skrzydełkami

Ilustracje: -

Liczba stron: 310

Stan: bardzo dobry-, lekko przybrudzona i porysowana oprawa, drobne wgniecenia na krawędziach oprawy

To zbiór stron „wyrwanych” z dziennika Józefa Czapskiego i przeznaczonych do druku przez autora. Szkice snów, książek, problemów, obrazów w "Wyrwanych stronach" należą do najważniejszych dzieł polskiej prozy XX wieku, polskiej prozy w ogóle.

Dziennik nie na pokaz pomyślany, ale jako kontrola oddechu dnia.

Chyba najlepsze, co napisałem, to są moje dzienniki [...]. Wyraziły mnie najwięcej i z tego powodu literacko są najlepsze. (Józef Czapski)

Jedyny swego rodzaju dziennik i najwierniejszy autoportret. (Konstanty A. Jeleński)

Szkice snów, książek, problemów, obrazów w Wyrwanych stronach należą do najważniejszych dzieł polskiej prozy XX wieku, polskiej prozy w ogóle. (Wojciech Karpiński)

Józef Czapski (1896–1993) od wczesnej młodości prowadził dziennik. W Warszawie podczas okupacji uległ zniszczeniu cały zbiór jego zapisków. Kiedy po wojnie osiadł we Francji w podparyskim Maisons-Laffitte na poddaszu domu będącego siedzibą redakcji miesięcznika "Kultura", powrócił do dawnego zwyczaju. Przez kolejne lata zapełniał duże kajety oprawne wpierw w czarne, potem w szare okładki. [...] Przepisywał cytaty z lektur i ulubionych wierszy. Zapiski prowadził piórem, flamastrem, ołówkiem - zawsze odręcznie, coraz trudniejszy mi do odszyfrowania literami, porównywanymi przez przyjaciół do hieroglifów. Często skrótowe, rzucane na papier dla siebie same go, dla postronnych nie były w pełni czytelne nie tylko ze względu na charakter pisma. Przeplatał w nich języki, który mi władał - polski, francuski, niemiecki, rosyjski; imiona, familiarne zdrobnienia i inicjały osób, a także całe zwroty, które go zastanawiały lub uderzały trafnością, przechwycone z cudzych listów, dzienników, zwierzeń. Odnotowywał spotkania, wydarzenia artystyczne, polityczne, tytuły książek, obrazy, nad który mi pracował, nazwiska lub inicjały osób, którym je sprzedał lub darował, adresy, numery telefonów. Sny. Te szybkie notatki, tworzące wątek wydarzeń wdzierających się w jego pracę artystyczną, przetykały rozmyślania, jakimi żył. Był człowiekiem kontemplacji. Odczuwał zarazem silny głód ludzi, podróży, aktywności, spotkań. Świata, którego oblicze i przemiany obserwował z pasją. (Barbara Toruńczyk)

Do każdego zamówienia w gratisie dołączamy naszą firmową zakładkę.

Serdecznie zapraszamy na zakupy!